
Zawierzyć Bogu jak św. Józef
20 marca, 2017
Półmetek
20 marca, 2017Jak wiemy, promień światła, wpadając do pomieszczenia, gdzie nie napotyka na żaden opór, powoduje ciemność. Co się jednak dzieje, gdy to światło Boże napotyka przeszkody? Święty mówi o tym przywołując w poemacie „Noc ciemna” ogień, ogarniający świeży kawałek drewna.
Ogień ogarniający takie drewno najpierw zaczyna je osuszać, więc woda znajdująca się w nim zaczyna skwierczeć, parować i z sykiem wyciekać. Ogień ogarniający pień, czyni go czarnym, brzydkim, zaczyna wydzielać swąd. W marę, jak zaczyna go osuszać, usuwając z niego wszelkie nieczystości i brud, rozpala je, czyni pięknym, jak sam ogień, zamienia w siebie. Z drzewa pozostaje jedynie ciężar i rozmiar, a wszystkie inne właściwości i czynności przejmuje od ognia: jest suche, więc osusza; gorące, więc ogrzewa; jasne, więc oświeca.
Zatem, jeśli chcemy upodobnić się do Boga, być jak On, dojść do zjednoczenia z Nim, musimy zgodzić się na bolesny proces oczyszczenia, musimy pozwolić Mu się po prostu przemienić.
br. Tomasz Kozioł OCD









