
Jubileuszowe Uroczystości szkaplerzne w Sanktuarium MB Berdyczowskiej w Ukrainie
25 lipca, 2025
Wspomnienie św. Tytusa Brandsmy
26 lipca, 2025
Za nami drugi dzień XXI Karmelitańskich Dni Młodych. Dzisiejszym tematem przewodnim było oczyszczenie. Szczególnymi wydarzeniami, które złożyły się na charakter dzisiejszego dnia były warsztaty oraz wieczorna Droga Krzyżowa.
Dzień rozpoczęliśmy w kościele od wspólnej modlitwy Liturgią Godzin. Stamtąd udaliśmy się na boisko, gdzie czekało już na nas śniadanie.
Przed południem konferencję wygłosił o. Jakub Przybylski z Lublina. Opowiadał o Bogu, który wyprowadza nas na wolność z trzech klatek: umysłu, woli i pamięci. Kluczowe jest złożenie ufności w Bogu, który działa w naszej historii – również poprzez trudne doświadczenia. Niewola umysłu wynika z utożsamienia się z myślami, opiniami i ocenami. W pewnym momencie dochodzimy do zmęczenia ciągłym podążaniem za nimi; jest to szansa, by zwrócić się ku temu, co pewne i niezmienne: prawdzie o Bożej miłości. Niewola wynika również z przesadnej potrzeby kontroli. Wolność oznacza, że nie muszę już kontrolować ani siebie, ani drugiego. Bóg prowadzi mnie do przyjęcia siebie i drugiego człowieka jako tajemnicy. Uczę się także przyjmować Boga jako Innego – nie muszę Go do końca rozumieć. Droga do wolności na modlitwie oznacza pozostawienie tego, co znane (treści), a zwrócenie się ku trwaniu przez wiarę w kochającej obecności Boga. Zniewolenie naszej woli wynika z rozproszenia jej na różne dążenia, które ją osłabiają. Uwolnienie przychodzi przez doświadczenia zawodów i rozczarowania. Postawą przynoszącą wolność jest akceptacja. Ona prowadzi do głębokiego pokoju – w przeciwieństwie do postawy buntu. Ten pokój może trwać pomimo zmienności nastrojów i emocji, która jest czymś normalnym – nawet u szczytów zjednoczenia z Bogiem. Tym, co umacnia i uwalnia naszą wolę jest ześrodkowanie dążeń na Bogu. Pamięć staje się klatką, gdy rozpamiętywanie tego co było i co będzie prowadzi do lęku. Tym, co od niego uwalnia, jest życie w teraźniejszości – przy jednoczesnym zawierzeniu Bogu przeszłości i przyszłości. Proces uwolnienia nie przebiega bez trudu, ale tylko tak możemy dojrzewać.
Kolejnym punktem wspólnego programu była Eucharystia, której przewodniczył o. Andrzej Pruszkowski, duszpasterz studentów i absolwentów z Wrocławia. W homilii skupił się na wyzwalającym wymiarze miłości. Wychodząc od fragmentu Ewangelii o skierowanej do Jezusa prośbie matki apostołów Jakuba i Jana, by ci zasiedli przy Nim w Jego Królestwie, o. Andrzej pokazywał, jak grzech wypacza dane nam przez Boga dobre i naturalne pragnienia, (jak na przykład pragnienie wielkości czy miłości). Św. Jan od Krzyża wskazuje drogę prowadzącą do odkrycia miłości Boga, która prowadzi również przez miłość bliźniego. Bóg wchodzi w nasze relacje, uzdrawia je i oczyszcza. Konkretnie wyraża się to we Wcieleniu Syna Bożego. Jezus pokazuje wzór kontemplacji Ojca w zwykłej codzienności. Budowanie zdrowych wspólnot jest lekarstwem na pychę, pokusę porównywania się i zazdrości. W Chrystusie odzyskujemy radość z naszej codzienności, a w codzienności odnajdujemy Chrystusa.
Popołudnie upłynęło nam na tematycznych warsztatach. Każdy z uczestników KDM-ów miał możliwość wziąć udział w dwóch z nich. Wachlarz poruszanych tematów był bardzo szeroki: od duchowości (rozeznawanie, spowiedź, życie konsekrowane, Biblia), poprzez dialog wiary z psychologią, sportem i naukami ścisłymi, matematykę czy turystykę, aż po bardziej praktyczne warsztaty dotyczące plecenia różańców czy nagrywania podcastów.
Dzień zakończył się nieszporami w kościele i Drogą Krzyżową na pobliskim wzgórzu. Miała ona szczególny klimat, na który złożyły się: pogrążający się w mroku las, niesione w rękach pochodnie i świece oraz zwięzłe rozważania przeplatane długimi momentami ciszy. Nabożeństwo zakończyło się w kościele, gdzie do 23:00 trwała cicha adoracja Najświętszego Sakramentu.









