
Afryka uczy mnie modlitwy
2018-08-15
Na modlitwie w Bazylice Grobu Pańskiego
2018-08-16Chrześcijański ideał człowieka to nie anioł, ale ten, kim jest Jezus: Prawdziwy Bóg, ale i prawdziwy człowiek.
Ciało jest miejscem spotkania Boga z człowiekiem, jest bramą łaski kanałem, poprzez który moc Boża wnika w człowieka.
Linia pionowa i linia pozioma! Ich przecięcie – świadomość życia miedzy niebem i ziemią.
Postawa ciała jest wyrazem skupienia!
Odpoczynek jest wyższą formą aktywności serca, a tym samym całej ludzkiej aktywności.
Oddech składa się z dwóch momentów: wdechu i wydechu. Wdychając, przyjmujemy wydychając oddajemy. Rozpoznawać zależność od innych wdech, jednocześnie winniśmy ciągle oddawać – wydech.
Oddychając szybko i płytko, skracamy sobie nasze fizyczne życie i osłabiamy życie duchowe.
W rzeczywistości poprzez oddech uczestniczymy w wielkim życiu, które przenika wszystko, co żyje.
Medytować może po prostu oznaczać świadomie oddychać i w ten sposób doświadczać głębokiej symboliki kryjącej się w oddychaniu.
Modlitwa to powietrze, dzieła apostolskie to pożywienie. Modlić się to oddychać.
U człowieka spiętego fantazja, a tym samym i myśli, są zablokowane. Kto na próżno szuka w myślach np.: nazwiska, które zapomniał, mądrze zrobi, jeśli się odpręży – po krótkiej chwili przypomni je sobie.
Oddychanie stanie się w ten sposób czynnością sakralną, nie na mocy sacrum, które przychodzi z zewnątrz, ale na mocy sakralności pierwotnego, fundamentalnego oddychania.
Prawdziwa modlitwa nie jest poza życiem jest samym życiem, jest jego pełnią.
Ciało jest środkiem nawiązywania kontaktu, ale również oddzielającym murem.
Ciało – dusza – duch, który jest nośnikiem łaski.
wybrał o. Mariusz Wójtowicz OCD






