
1. dzień pielgrzymowania na Kalwarię Pacławską
12 sierpnia, 2019
2. dzień pielgrzymowania na Kalwarię Pacławską
13 sierpnia, 2019Do naszego klasztoru przynależy objęty murem klauzurowym spory kawałek lasu.
Gdy go zobaczyłam pierwszy raz zachwycił mnie i wciąż pozostaję pod jego urokiem, a ilość dzikich zwierząt, pośród których zamieszkałam zadziwiła: wiewiórki, kuny, łasice, lisy, borsuki. Siostry zaobserwowały i rozpoznały ponad 50 gatunków ptaków – ja rozróżniam kilka (pierwszy raz spotkałam z bliska dzięcioły czarne i zielone), nietoperze (zdarza się, że wpadają do domu przez otwarte okno), w tym roku pojawiła się sowa i pohukuje na pobliskiej sośnie.
Kontakt z przyrodą i jej dźwiękami oraz z ciszą, jaka panuje wokół naszego klasztoru niewątpliwie pomaga nam w dążeniu do osiągnięcia wyciszenia i pokoju wewnętrznego, o które wcale nie jest tak łatwo. Gdy wokół panuje milczenie odkrywam, jak wielki hałas jest we mnie…
Las z każdym dniem się zmienia, pory roku barwią go szeroką paletą kolorów, zimą, gdy spadnie śnieg i iskrzy się w słońcu – tworzy baśniowy krajobraz! Również każdy miesiąc ma swój zapach. W bezchmurne noce z naszego nowicjackiego tarasu mogę podziwiać rozgwieżdżone niebo. Zwracam uwagę na księżyc, który w różnych swych fazach ma inny rozmiar i kolor… Nieustannie zaskakują mnie wschody i zachody słońca, gdy całe niebo płonie w odcieniach różu i czerwieni…
Zaczynam coraz lepiej wyczuwać puls życia, który bije wokół mnie oraz ogrom, wszechmoc i piękno Jego Stwórcy… Kontakt z naturą rozszerza serce i umysł… oczyszcza i odświeża duszę… uczy kontemplacji – to jest patrzenia i bycia, czyli życia…, życia dla…, życia wobec…, życia z…, w zachwycie i wdzięczności… To taki trening przed tym, co nas czeka w niebie…
www.karmelborne.plGłupi już z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga: z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła nie poznali Twórcy. Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę Mdr 13,1-5









