TeresaREKO 11 – Czerpanie wody ze studni
9 kwietnia, 2017
TeresaREKO 13 – Woda prosto ze strumienia
9 kwietnia, 2017
TeresaREKO 11 – Czerpanie wody ze studni
9 kwietnia, 2017
TeresaREKO 13 – Woda prosto ze strumienia
9 kwietnia, 2017

TeresaREKO 12 – Prowadzenie wody kanałami

Teraz powiem o drugim sposobie czerpania wody, jaki powziął Pan ogrodu, aby ogrodnik mógł za pomocą sztucznego przyrządu i kanału z mniejszą pracą sprowadzać większą ilość wody i niekiedy odpocząć, a nie ciągle się trudzić. Tu dusza zaczyna się skupiać w sobie. (…) Wprawdzie i tu, jakąś chwilę musi popracować obracając koło dla naprowadzenia wody do kanału, - to znaczy pracowała rozumem, - ale woda tu stoi wyżej, a zatem i praca z nią nieporównywalnie jest mniejsza, niż gdy ją trzeba było ciągnąć ze studni. Wyżej stoi woda, mówię, i bliżej poziomu, to znaczy, że łaska tu jaśniej się objawia duszy.

św. Teresa od Jezusa, Księga życia 14, 1

Zobacz więcej odcinków

Ojciec ten mój i Patron wybawił mnie i więcej mi dobrego uczynił niż sama prosić umiałam. Nie pamiętam, bym kiedykolwiek aż do tej chwili prosiła go, o jaką rzecz, której by mi nie wyświadczył. Jest to rzecz zdumiewająca, jak wielkie rzeczy Bóg mi uczynił za przyczyną tego chwalebnego Świętego.

Niech pamięta ta dusza o Jego słowach, niech się przypatrzy temu miłosierdziu, jakie okazał nade mną, której prędzej sprzykrzyło się obrażać Go

Mówmy już teraz o trzecim sposobie podlewania ogrodu za pomocą wody sprowadzonej ze strumienia lub ze źródła. Ten sposób podlewania odbywa się z daleko mniejszą pracą, choć sprowadzenie wody zawsze połączone jest z niejakim trudem.

Otóż jak pszczoła, zważmy to porównanie, nie siedzi ciągle w ulu, ale wciąż wylatuje z niego i lata od kwiatu do kwiatu zbierając miód, tak i duszy pracującej nad poznaniem siebie, dobrze jest, niech mi wierzy, wzlecieć niekiedy wyżej, do rozważania wielmożności Boga.

Nurzałam się blisko dwadzieścia lat w tym burzliwym morzu, wciąż upadając, to znów podnosząc się, i to słabo tylko - i potem znowu upadając - i wiodłam życie tak przeciętne i dalekie od doskonałości, że grzechy powszednie prawie za nic sobie miałam (...)

Co do sposobu, w jaki dusza zachowywać się powinna w chwilach tego odpocznienia, niczego tu więcej nie potrzeba, tylko cichości i nierobienia hałasu.

Teraz powiem o drugim sposobie czerpania wody, jaki powziął Pan ogrodu, aby ogrodnik mógł za pomocą sztucznego przyrządu i kanału z mniejszą pracą sprowadzać większą ilość wody i niekiedy odpocząć, a nie ciągle się trudzić.

Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i jaką pokorą raczy ciebie nauczać.

Niech ufa w dobroć Boga, która jest większa niż wszystkie złości, jakich możemy się dopuścić, bo nie pamiętając o niewdzięczności naszej