TeresaREKO 7 – Wyrzeczenie
9 kwietnia, 2017
TeresaREKO 9 – Determinacja
9 kwietnia, 2017
TeresaREKO 7 – Wyrzeczenie
9 kwietnia, 2017
TeresaREKO 9 – Determinacja
9 kwietnia, 2017

TeresaREKO 8 – Pokora

Prawdziwa pokora na tym głównie się zasadza, byśmy zawsze ochotnie gotowi byli na wszystko, cokolwiek Pan z nami zrobić zechce, i zawsze znali siebie niegodnymi zwać się sługami Jego. Ostatecznie więc skoro wiemy, że oddając się kontemplacji albo rozmyślaniu, albo modlitwie ustnej, czy też pielęgnując chorych, chodząc około potrzeb domowych - pracując w posługach najniższych - zawsze służymy Boskiemu Gościowi, który raczy mieszkać z nami, dzielić z nami pokarm i z nami się weselić - cóż nas to ma obchodzić, czy w ten sposób, czy w inny Jemu służymy?

św. Teresa od Jezusa, Droga doskonałości 17, 6

Zobacz więcej odcinków

Czułam, że oddawszy się bez podziału modlitwie za tych, którzy bronią Kościoła, za kaznodziejów i uczonych teologów

Wierzajcie, siostry, jedna jest tylko droga bezpieczna: chcieć tego, czego chce Bóg, który zna nas lepiej niż my same siebie. Oddajmy się w ręce Jego, niech czyni z nami i w nas wedle woli swojej. W takim postanowieniu trwając wolą niezachwianą, nigdy nie zbłądzimy i zbłądzić nie możemy.

Co do sposobu, w jaki dusza zachowywać się powinna w chwilach tego odpocznienia, niczego tu więcej nie potrzeba, tylko cichości i nierobienia hałasu.

Modlitwa, bowiem wewnętrzna jest to, zdaniem moim, poufne i przyjacielskie z Bogiem obcowanie i wylewna

Odwagi więc, córki moje, nie dawajcie miejsca smutkowi; ale gdy posłuszeństwo posyła was do posług zewnętrznych, bądźcie tego pewne, że i w kuchni także, wśród garnków i rondli, Pan jest z wami, i wewnątrz i zewnątrz was wspiera.

Pewnego dnia zdarzyło mi się, że wszedłszy do kaplicy domowej, ujrzałam obraz (…) przedstawiał Chrystusa, całego okrytego ranami, tak wiernie oddanego

(…) najłatwiej było mi odnaleźć się podczas Jego modlitwy w Ogrójcu. Tam dotrzymywałam Mu towarzystwa. Myślałam – o ile byłam w stanie – o tym pocie i przygnębieniu, które tam odczuwał.

Teraz powiem o drugim sposobie czerpania wody, jaki powziął Pan ogrodu, aby ogrodnik mógł za pomocą sztucznego przyrządu i kanału z mniejszą pracą sprowadzać większą ilość wody i niekiedy odpocząć, a nie ciągle się trudzić.

Pewnego dnia, a było to w wigilię Zesłania Ducha Świętego, po Mszy schroniłam się na miejsce samotne, gdzie często przebywałam na modlitwie i wziąwszy do rąk dzieło jednego Kartuza, czytałem fragmenty odnoszące się do jutrzejszej uroczystości.