Takiego radykalnego wyboru dokonała św. Teresa Benedykta. Po nawróceniu dzień rozpoczynała godzinną modlitwą: Mszą św., Komunią św., rozmyślaniem. W ciągu pracy dydaktycznej, kiedy coś się nie udawało, ogarniało ją znużenie, starała się wykroić kilka minut na wyciszenie i miała odpowiednie miejsca, gdzie mogła to zrobić.