✕

TeresaREKO 38 – Dom Rodzinny i Ojciec

9 kwietnia, 2017

TeresaREKO 40 – Córka Kościoła

9 kwietnia, 2017

TeresaREKO 38 – Dom Rodzinny i Ojciec

9 kwietnia, 2017

TeresaREKO 40 – Córka Kościoła

9 kwietnia, 2017

TeresaREKO 39 – Pasja życia

W opisach tych fundacji nie przedstawiam tych wielkich trudów podróży pośród chłodu, upału, śniegu, a zdarzało się nieraz, że przez cały dzień śnieg nie przestawał sypać, a innymi razy gubiłyśmy drogę, innymi znowu podróżowałam z wielkimi dolegliwościami i z gorączką. Choć bowiem – chwała Bogu – codziennością jest dla mnie to, że mam słabe zdrowie, to jednak widziałam wyraźnie, że Nasz Pan dawał mi zdolność do podejmowania tego wysiłku. Przydarzało mi się niekiedy, że gdy zajmowałam się fundacją, odczuwałam tak silne dolegliwości i bóle, że wielce ubolewałam nad tym, ponieważ wydawało mi się, że nawet nie byłam w stanie przebywać w celi bez położenia się. I wówczas zwracałam się do Pana, żaląc się Jego Majestatowi i pytając Go, jak chce, abym uczyniła to, czego nie jestem w stanie uczynić. I potem – jakkolwiek pośród trudu – Jego Majestat dawał mi siły, a dzięki żarliwości, jaką wzbudzał we mnie oraz zatroskaniu o Jego dzieło, zdaje się, że całkiem zapominałam o sobie.

św. Teresa od Jezusa, Księga fundacji 18, 4

Zobacz więcej odcinków

(…) najłatwiej było mi odnaleźć się podczas Jego modlitwy w Ogrójcu. Tam dotrzymywałam Mu towarzystwa. Myślałam – o ile byłam w stanie – o tym pocie i przygnębieniu, które tam odczuwał.

Cztery - zdaje mi się - mogą być sposoby podlewania: albo ciągnąć wodę ze studni, co jest pracą bardzo uciążliwą, albo za pomocą norii czy wodociągu

I dla mnie ta zbytnia ufność w siebie była przyczyną ruiny. Bardzo, więc w tym stanie, jak w każdym innym potrzeba przewodnika i zasięgania rady osób duchownych.

Teraz powiem o drugim sposobie czerpania wody, jaki powziął Pan ogrodu, aby ogrodnik mógł za pomocą sztucznego przyrządu i kanału z mniejszą pracą sprowadzać większą ilość wody i niekiedy odpocząć, a nie ciągle się trudzić.

Odwagi więc, córki moje, nie dawajcie miejsca smutkowi; ale gdy posłuszeństwo posyła was do posług zewnętrznych, bądźcie tego pewne, że i w kuchni także, wśród garnków i rondli, Pan jest z wami, i wewnątrz i zewnątrz was wspiera.

Ponieważ jesteś sama, postaraj się, córko o towarzystwo. A jakież mogłabyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy? Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i jaką pokorą raczy ciebie nauczać.

Pewnego dnia zdarzyło mi się, że wszedłszy do kaplicy domowej, ujrzałam obraz (…) przedstawiał Chrystusa, całego okrytego ranami, tak wiernie oddanego

W opisach tych fundacji nie przedstawiam tych wielkich trudów podróży pośród chłodu, upału, śniegu

Modlitwa, bowiem wewnętrzna jest to, zdaniem moim, poufne i przyjacielskie z Bogiem obcowanie i wylewna