Każdy, kto próbuje żyć z Bogiem, każdy, kto się troszczy o swoje "duchowe życie", stawia sobie czasami lub może stale pytanie: Jak mam wkomponować moją wiarę, moją relację z Bogiem w mój dzień codzienny?
Każdy, kto próbuje żyć z Bogiem, każdy, kto się troszczy o swoje "duchowe życie", stawia sobie czasami lub może stale pytanie: Jak mam wkomponować moją wiarę, moją relację z Bogiem w mój dzień codzienny?
Im więcej, im bardziej się powierza, tym bardziej spotyka wszechmocnego Boga, który jest "Bogiem wszystkiej Miłości" i pragnie ją w swojej Trójjedynej Miłości zanurzyć. I to jest to właśnie, co Elżbieta pragnie przekazać (...)
Im więcej, im bardziej się powierza, tym bardziej spotyka wszechmocnego Boga, który jest "Bogiem wszystkiej Miłości" i pragnie ją w swojej Trójjedynej Miłości zanurzyć. I to jest to właśnie, co Elżbieta pragnie przekazać (...)
Możemy powiedzieć tak: nauka Elżbiety o życiu duchowym, jej duchowość jest przede wszystkim duchowością wiernych świeckich. To jest nauka, która może z nas uczynić osoby wsłuchujące się coraz bardziej w Boga, w bliźnich i w to, co się wokół nas w świecie rozgrywa.
Możemy powiedzieć tak: nauka Elżbiety o życiu duchowym, jej duchowość jest przede wszystkim duchowością wiernych świeckich. To jest nauka, która może z nas uczynić osoby wsłuchujące się coraz bardziej w Boga, w bliźnich i w to, co się wokół nas w świecie rozgrywa.
U końca swego krótkiego życia Elżbieta mówi o swoim "Bogu we mnie", ku któremu stale, w ciągu dnia, jest milcząco zwrócona. Zainspirowana swoim predykatem "od Trójcy Przenajświętszej" uświadamia sobie, że Bóg jest Wspólnotą trzech Osób (...)
U końca swego krótkiego życia Elżbieta mówi o swoim "Bogu we mnie", ku któremu stale, w ciągu dnia, jest milcząco zwrócona. Zainspirowana swoim predykatem "od Trójcy Przenajświętszej" uświadamia sobie, że Bóg jest Wspólnotą trzech Osób (...)
Jaka szkoda, że tak bezmyślnie trwoniona jest energia – uważa Elżbieta. Ona pragnie poświęcić wszystkie swoje siły na coś lepszego i ważniejszego, oddać je do dyspozycji temu jedynemu, do którego należy cała jej miłość (...)