Mogę dać tylko to, co sama przyjęłam. A więc… pojechałam przyjmować. W temacie miłości, w sumie jak w każdym innym, od Tego, który JEST wszystkim. Ostatnie dni spędziłam w zupełnej ciszy i zupełnej bieli i w Obecności […]
Godzina 15.10, czekam na Mszę Świętą u Świętego Wojciecha, w samym sercu Krakowa. Siedzę w ławce i myślę ile mam w życiu trudów. Godzina 15.15, zaczyna się Msza Święta. Jest cicha, recytowana. […]
Ten, który rozkazał, by w ciemności zabłysło światło, rozpromienił nim moje serce. 2 Kor 4.6 Czuję jak w moim wnętrzu otwiera się zapadnia, nad którą znowu wiszą pieczołowicie pielęgnowane smutki, strachy, opuszczenia, […]
Kolejne szczęście. Znowu Bóg się rodzi. Kolejne zaskoczenie. Znowu, najpierw głośne „nie”; potem ciche „TAK”. Pachnie mieszanką choroba i papierosy. Ludzie w oknach… jakby kogoś wypatrywali. Pachnie tęsknotą […]
Mgła, czekanie, smutek, chłód, niezrozumienie, zmartwienie i ciągły brak? Poczekaj jeszcze chwilkę, wytrwaj. Bierz wiarę jako tarczę, weź też hełm zbawienia i miecz Ducha, módl się, nie przestawaj! Ef 6.16-17 […]
Ogromnie podoba mi się moda na świętość już tu. Teraz, natychmiast, na ziemi. Są wokół mnie Ludzie, którzy pokazują w totalnej pokorze i skromności (cechy na których tak strasznie mało się znam!), że jest to możliwe. Pierwsza żyjąca […]
Wszystkiego za dużo. Za dużo hałasu, za dużo pracy, za dużo gonitwy, za dużo zmartwień. No właśnie.. Zgodnie z moją naturą, której cechą charakterystyczną jest zamartwianie się na zapas, przychodzą na mnie różne strachy. Że za mało […]
Ostatni czas bombarduje mnie nowością. Nowy rok szkolny, nowe obowiązki, nowe mieszkanie, nowy pokój, w którym szukając komputera, utonęłam między pudlami, nowa zakorkowana trasa do szkoły, nowe, nowe, nowe. […]
Minęły dwa lata od Jego pogrzebu. Dwa lata od Jego śmierci dla świata, a (bardzo w to wierzę!!) urodzin dla nieba. Stan moich myśli, mojej duszy, moich emocji krąży wokół smutku a jednak radości, żalu […]