14 lutego, 2017
Odpowiedź – jak na wszystkie pytania – znajduję w Piśmie Świętym. Wszyscy, niemalże na pamięć znamy Hymn o Miłości z Listu do Koryntian (1 Kor, 13, 1-13). Jest piękny, nie bez przyczyny najczęściej odczytywany […]
To płyta paradoksalna. Do góry nogami. W rozpędzonym, gnającym na oślep świecie, który wysyła na lewo i prawo jeden komunikat „kupuj”, wezwania w stylu „wśród ran moje rozkosze, w pogardzie szczęście całe, w ubóstwie moje skarby” brzmią jak dewizy nie z tej ziemi. Bo są nie z tej ziemi.
Szata nie tylko ma za zadanie chronić to, co cenne, ochraniać to, co słabe, kamuflować, ukrywać, to, co jest narażone na niebezpieczeństwa, powinna również odstraszać potencjalnych wrogów. Taką rolę pełni tunika koloru czerwonego, która symbolizuje miłość.