Jan od Krzyża powraca wreszcie do Kastylii. To są jego rodzinne strony, odpowiadające jego temperamentowi, do których od dawna tęsknił, odkąd posłuszeństwo i przeznaczenie więziły go pośród drzew oliwkowych Andaluzji.
"W ręce Twe, Panie, powierzam ducha mego". W ten sposób ojciec Jan od Krzyża kończy swoje życie w pierwszej minucie 14 grudnia 1591 roku, w sobotę poświęconą czci Matki Bożej, idąc do nieba, aby odmówić tam jutrznię.
Święty Jan od Krzyża to mistyk, doktor Kościoła i reformator. Wielkości duchowej, jaką osiągnął w ciągu krótkiego, bo 49 lat liczącego życia, jego pism, które pozostawił i roli jaką odegrał w zakonie karmelitańskim, nie można zrozumieć bez poznania środowiska, czyli życia społeczno-religijnego Hiszpanii XVI wieku.
Śmierć ojca Jana od Krzyża była przez współczesnych traktowana jako śmierć świętego. W jego Zakonie przejawia się natychmiast chęć zbierania informacji, które mogłyby uwiecznić pamięć o nim i stanowić będą bazę, na której Kościół usankcjonuje świętość jego życia.
Święty Jan od Krzyża urodził się w Fontiveros. Podróżny, który pragnie dotrzeć pociągiem do tej miejscowości, powinien wysiąść na stacji Crespos, odległej o 64 kilometry od Salamanki, o 48 od Avila, o 169 od Madrytu.
Przybywa do miasta w okresie jego największego rozkwitu. Salamanka w połowie XVI wieku tętni życiem artystycznym i kulturowym. Jej uniwersytet jest spadkobiercą najlepszych tradycji średniowiecznych: Bolonii, Oxfordu, Paryża, Salamanki.
Nieznana, mała miejscowość w prowincji Avila, Duruelo, przypomina początki Reformy terezjańskiej karmelitów. Stanowi jej zalążek i dziś jest symbolem, tak jak klasztor San Jose w Avila jest symbolem reformy dla karmelitanek bosych.